Czy kłamstwo popłaca?

Hm myślę, że niestety ale tak

Niedawno dostałem znów ankietę z surveyhead. Myślę wow wypełniam ale pierwsze pytania mają często charakter filtrujący. Jeśli odpowiedź będzie "niewłaściwa" nie zostaniemy dopuszczeni do dalszej części i u większości nie dostaniemy nic. Tak też było i w moim przypadku. Pytanie filtrujące brzmiało: czy jesteś osobą odpowiedzialną za IT w twojej firmie. Odpowiedziałem więc zgodnie z prawdą, że "nie" a tu zonk koniec ankiety przepraszamy i 3,5 dolara poszło sobie spać, no cóż.

Nie zawsze jednak jestem tak naiwny: Oto zestaw przykładowych pytań filtrujących i "pożądane" odpowiedzi

- czy pali Pan papierosy? (możemy wywnioskować, że będzie to ankieta o fajkach albo o ich zwalczaniu)

więc odpowiadamy "tak"

- czy w ciągu najbliższego okresu czasu zamierza Pan kupić samochód (lub coś innego)?

tak

- czy w pańskiej firmie jest Pan odpowiedzialny za coś..?

tak

Czy w ciągu ostatnich ostatnich iluś tam miesięcy brał Pan udział w badaniach marketingowych jakiegoś rodzaju produktu usługi?

nie

czy ma Pan dzieci?

tak

Jako chrześcijanina męczą mnie trochę wyrzuty sumienia, ale myślę, że firmy marketingowe, badania focusowe itp. itd. to taka maszyna, że chociaż w ten sposób można z nią walczyć. Poza tym naprawdę sobie wyobrażam co bym zrobił gdybym był dyrektorem, palił papierosy, maił dzieci lub gdybym zamierzał kupić telewizor, smartfon czy samochód. PS. Ostatnio zapisałem się do mobrog.com i panelopinea.pl. O szczegółach i sukcesach będę was oczywiście informował.

Pozdrawiam





Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Moja opinia o surveycompare.pl

Toluna - czy to się opłaca?

Kilka słów o mobrog